Premiera Pałacu zbliża się wielkimi krokami. 20 marca w gabinecie dyrektora LT Roberta Czechowskiego zagościli przedstawiciele lokalnych mediów, by wziąć udział w konferencji prasowej na temat spektaklu. Robert Kuraś, reżyser i aktor w jednej osobie, z nieskrywaną pasją opowiadał o niezwykłym artystycznym projekcie, jakim jest przeniesienie powieści Wiesława Myśliwskiego na teatralną scenę.

Dyrektor wspomniał, że pisarz chętnie się na to zgodził, ale prosił o jedną rzecz: „To nie może być monodram!” I rzeczywiście nie będzie – odtwórca głównej roli wystąpi wraz z siostrą, wokalistką Magdą Kuraś, oraz jej kolegą z zespołu, Maciejem Świniarskim. 

Tym spektaklem reżyser spłaca swoisty „dług wdzięczności” pisarzowi, którego twórczość wywarła przemożny wpływ na jego własną drogę artystyczną: „- W powieści Myśliwskiego widzę same pozytywne rzeczy – mówił Kuraś. – To historia o sile wyobraźni, sile tworzenia i, jak mówił sam autor, o zdobyciu się na samego siebie”. Reżyser przywołał w tym kontekście słowa Carla Gustava Junga: „Jeżeli chcesz, żeby twoje drzewo sięgało nieba, korzenie muszą sięgać piekła”. Jest w tym wszystkim sporo mroku, wyzierającego z ludzkiej podświadomości, owa „ciemna strona Księżyca”. Posługując się własną, niczym nie skrępowaną wyobraźnią, bohater Pałacu, Jakub, chce się dograć do samego siebie, do swojego prawdziwego ja: - „Jest to po prostu szarża – dzika szarża wyobraźni, kreacji, tworzenia – w pewnym sensie artystyczna szarża bez opamiętania”. Jakub „zatraca się w sile tworzenia – zupełnie jak nasz dyrektor na próbach” – dodaje żartobliwie Kuraś, już zupełnie na serio podpisując się pod słowami gospodarza LT, który mawia, że „teatr jest tajemnicą”.

Taką wielką tajemnicą, albo raczej „spersonifikowaną wyobraźnią”, jaką reżyser cały czas „kształtuje, tworzy i obrabia na własne potrzeby” są w jakimś sensie postacie, odtwarzane na scenie przez jego współpracowników – Magdę Kuraś i Macieja Świniarskiego, z którymi chciał wystąpić już od czasu, kiedy zachwycił się ich koncertem. „To sama przyjemność, kiedy ma się do dyspozycji tak świetnych twórców, nawet nie trzeba nimi kierować, bo w zasadzie od razu wiedzą, co mają robić”. Świniarski zaznaczał, że jest „bardziej muzykiem niż aktorem”, ale po pewnym czasie z powodzeniem „zadomowił się i zaprzyjaźnił” z nową dla niego przestrzenią, jaką jest scena teatralna. Zadowolona ze współpracy z bratem jest również Magda Kuraś, która podkreślała, jak bardzo ciekawym doświadczeniem jest dla niej praca w nowym środowisku twórczym, pod wieloma względami różnym od sceny koncertowej, gdzie większe znaczenie ma improwizacja na żywo, a mniejsze – zaplanowana w każdym szczególe reżyseria. Cała trójka artystów była zgodna co do tego, że dwa pod wieloma względami odmienne światy udało się interesująco ze sobą pogodzić.

O tym, jak ciekawe efekty przynosi ta fuzja talentów, mieli okazję przekonać się dziennikarze, którzy po zakończeniu konferencji obejrzeli na Dużej Scenie fragment przedstawienia. Gra aktorska, śpiew, muzyka, niezwykła scenografia i kostiumy autorstwa Adama Królikowskiego, niepokojące, a zarazem intrygująco piękne wykorzystanie światła – to wszystko dawało przedsmak spektaklu, którego premiera odbędzie się już 23 marca o godzinie 19:00.

Piotr Prusinowski, Lubuski Teatr

 

O premierze "Pałac" w Radiu Zielona Góra >>

 

Twórcy spektaklu:

Autor - Wiesław Myśliwski
Scenariusz i reżyseria - Robert Kuraś
Scenografia i kostiumy - Adam Królikowski
Światła - Maciej Kaszyński
Opracowanie muzyczne - Damian-neogenn-Lindner
Obsada - Magda Kuraś, Robert Kuraś, Maciej Świniarski


Premiera spektaklu odbędzie się w najbliższą sobotę 23 marca o godz. 19:00 / bilety >>
Kolejne przedstawienia zaplanowane są na niedzielę 24 marca (18:00)/ bilety >>  i wtorek 26 marca (19:00) / bilety >>
Po wtorkowym spektaklu zapraszamy Widzów na wyjątkowe spotkanie z reżyserem Robertem Kurasiem.

 

Zdjęcia: KADR Kamil Derda