Jesienny listopadowy wieczór, a pod Lubuskim Teatrem tłum. Za chwilę rozpocznie się pierwsze wydarzenie
związane z projektem "Kultura bez barier", w ramach którego dostosowujemy ofertę teatru do osób ze szczególnymi potrzebami.
 
Czytanie performatywne w wykonaniu Wojciecha Romańczyka zaskoczyło (pozytywnie) wszystkich. Poezja stała się czymś więcej niż słowem zapisanym na papierze: żywą emocją, wzruszeniem, doświadczeniem. Utwory Dariusza Wojciechowskiego, który kilka lat temu stracił wzrok, opowiadają zarówno o doświadczeniach życiowych jego, jak i każdego z nas - są uniwersalne. Wszyscy mierzymy się ze stratą, zwątpieniem, szukamy sensu i uczymy się akceptować rzeczywistość, zwłaszcza jeśli jest dla nas niekorzystna. Przełożenie wierszy na język migowy to niełatwe zadanie, ale Cecylia Danielak sprawiła, że utwory stały się dostępne dla wszystkich widzów.
 
Wydarzenie stało się wzruszającym spektaklem. Widzowie po wystąpieniu chętnie zadawali pytania i dzielili się swoimi przemyśleniami.
 
Dziękujemy Państwu, że byliście z nami. Naprawdę bardzo cieszy nas realizowany grant i to, że wspólnymi siłami tworzymy #teatrdostepny
 
 
 
 
Zdjęcia: Kamil Derda, DB TEAM, www.dbteam.pl

Popularne

4

"Przez skórę" - czytanie performatywne, Przestrzenie Sztuki 

Przeczytaj!

Sylwester w Lubuskim Teatrze!