Ostatni przedświąteczny piątek, 19 grudnia 2025 r., był dniem czytań performatywnych, zrealizowanych w ramach programu „Nasze tradycje”.

Wszystkie teksty zostały napisane przez osoby związane z Zieloną Górą. Autorzy tekstów obecni byli podczas czytań i z każdym z nich odbyła się po wydarzeniu rozmowa.

„Wiedźmy” Iwony Kusiak w reż. Elżbiety Donimirskiej, inspirowane lokalną historią prześladowań kobiet oskarżonych o czary, to trudna historia wykluczenia z małej społeczności ludzi, którzy chcą się kochać, być po prostu sobą i mieszkać w pięknym miejscu. Jednak wrogość ze strony sąsiadów oraz ich własne lęki sprawiają, że ten intymny, z trudem zbudowany świat zaczyna się rozpadać. Relacje w rodzinie oraz sytuacja w kraju też nie napawają optymizmem. Napisany kilka lat temu dramat do dziś jest przerażająco aktualny i zostawia widza z mieszaniną emocji.

W „Mama ma szorstkie ręce” Jolanta Fainstein zawarła kolaż przeżyć z historii swojej oraz swoich rówieśników. Robert Kuraś wyreżyserował przejmującą opowieść o rodzinie, w której ojciec jest właściwie nieobecny, a dzieci starają się być „niewidzialne”. Wszystko dzieje się w murach bloku, którego wszystko: od klatki schodowej po tapety na ścianach przesiąka dramatem rodziny, starającej się mimo wszystko pielęgnować swoją małą rzeczywistość.

Na podstawie powieści „Grünberg” Krzysztofa Fedorowicza, reżyser Paweł Kamza stworzył scenariusz, który stał się treścią monodramu w wykonaniu Elżbiety Donimirskiej. Tym razem nie zdjęcia, ale obrazy, która stworzyła babcia Mileny: postaci, w którą wcieliła się aktorka, były podstawą do przywołania wspomnień. Wielowątkowa historia Zielonej Góry, ze wzruszającymi elementami interakcji z widzami, prowadziła do refleksji, że wszyscy jesteśmy uchodźcami. Nasi przodkowie przybyli na ziemię lubuską z różnych stron, a ich dramatyczne losy warte są poznania – to zaproszenie do rozmowy z dziadkami, żeby dowiedzieć się więcej o własnych korzeniach.

Scenografię do wszystkich trzech czytań performatywnych stworzył Adam Łucki. „Wiedźmy” umieścił w nieoczywistym, baśniowym ogrodzie, bohaterom dramatu Feinstein pozwolił markerami szkicować swój świat, a narratorce „Grünbergu” przygotował międzyepokową pracownię plastyczną (z obrazami autorstwa Pawła Kamzy!). Podczas każdego wydarzenia słyszeliśmy przepiękną muzykę, wykonywaną na żywo przez Daniela Grupę, która współgrała z emocjami, płynącymi ze sceny. 

Wszystkie czytania performatywne odbyły się z tłumaczeniem na PJM - dziękujemy Patrykowi Murachowi i Markowi Simojetzowi!
Dziękujemy też wszystkim artystom oraz autorom, a przede wszystkim Państwu za obecność na wydarzeniach!

 

(nww)


Zdjęcia: KADR Kamil Derda 

 

- - - - - - - - - -  - 

Czytania performatywne stanowią część projektu „O teatrze i poprzez teatr. Dziedzictwo kulturowe Zielonej Góry”, którego celem jest przybliżanie dzieciom, młodzieży i rodzinom historii regionu oraz lokalnego dziedzictwa. W ramach projektu pokazujemy historię teatru w Zielonej Górze, a poprzez sztukę teatru opowiadamy o lokalnej przeszłości.

Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji w ramach programu „Nasze tradycje”.