Lata 80. XX wieku. W erze schyłkowego PRL-u odległa, „mlekiem i miodem płynąca” Kanada jawi się mieszkańcom polskiej wsi Sycewo jako mityczna wręcz kraina dobrobytu i powszechnej szczęśliwości. Jej namiastką są właśnie tytułowe sukienki, przysyłane z zagranicy „ubogim krewnym”.

Lata 80. XX wieku. W erze schyłkowego PRL-u odległa, „mlekiem i miodem płynąca” Kanada jawi się mieszkańcom polskiej wsi Sycewo jako mityczna wręcz kraina dobrobytu i powszechnej szczęśliwości. Jej namiastką są właśnie tytułowe sukienki, przysyłane z zagranicy „ubogim krewnym”. Pomiędzy tymi dwoma odmiennymi światami rozpościera się pajęczyna osobistych dramatów, które naznaczają wielopokoleniową rodzinę wspólnym piętnem. Gdy po długiej nieobecności Amelia przyjeżdża z Kanady, by zjawić się na urodzinach swojej matki Zofii, na jaw wychodzą sekrety, które czynią dzieje rodu jeszcze bardziej skomplikowanymi niż mogłoby się wydawać.

Widzowie po raz pierwszy mieli okazję zapoznać się z tą opowieścią niemal dekadę temu, gdy na ekranach kin zagościł film Macieja Archona Michalskiego pod tym samym tytułem. Zrealizowany po części własnym sumptem, bez wsparcia wielkich wytwórni, stacji telewizyjnych czy państwowych instytucji, okazał się dziełem wnoszącym powiew świeżości do konwencji rodzinnej sagi. Autentyzmu dodawał tu fakt, że reżyser odwołał się do wątków autobiograficznych. W jego ujęciu polska wieś jest jednak nie tylko scenerią powikłanych ludzkich losów, ale również magiczną krainą dzieciństwa, skąpaną w ciepłych, nasyconych barwach. Na przekór ówczesnym wyobrażeniom, z tą pulsującą życiem kolorystyką wyraźnie kontrastuje chłodna szarość Kanady.

Po dziesięciu latach Archon postanowił wrócić do historii, jaką wcześniej opowiedział za pośrednictwem filmowego medium, by tym razem zaprezentować ją w wersji scenicznej. Na miejsce realizacji swojego przedsięwzięcia wybrał Lubuski Teatr, angażując cały tutejszy zespół aktorski. Jeszcze przed premierą można mieć pewność, że „Kanadyjskie sukienki” wzbogacą dorobek zielonogórskiej sceny o kolejny niekonwencjonalny spektakl, w którym psychologiczno-obyczajowy realizm płynnie łączy się z magią i cudownością.


Scenariusz i reżyseria: Maciej Archon Michalski

Scenografia i kostiumy: Adam Łucki

Muzyka: Maciej Archon Michalski i Gabriel Kaczmarek

Światło: Piotr Pawlik

Ruch sceniczny: Paweł Matyasik

Asystent reżysera: Katarzyna Kawalec

Inspicjentka: Agata Gargulińska

 

Obsada:

Zofia – Elżbieta Donimirska

Tadeusz – mąż Zofii: Aleksander Podolak

Amelia – najstarsza córka Zofii: Romana Filipowska

Laura – młodsza córka Zofii: Katarzyna Kawalec

Wiktor – starszy syn Zofii: Paweł Wydrzyński

Adam – młodszy syn Zofii: Daniel Zawada

Zygmunt – brat Tadeusza: Marek Sitarski

Barbara – żona Zygmunta: Anna Łaniewska

Kucharka – kochanka Zygmunta: Bożena Pomykała

Zbyszek – chłopak Amelii: Wojciech Romańczyk

Jeff – chłopak Amelii w Kanadzie: Radosław Walenda

Chesterowa – kuzynka Tadeusza: Tatiana Kołodziejska

Irek – mąż Laury: Jakub Mikołajczak

Teresa – żona Adama: Joanna Koc

Maryś – marzenie Adama: James Malcolm/Radosław Walenda

Zuzia – dziewczyna Wiktora: Katarzyna Hołyńska

Danka – żona Wiktora: Anna Stasiak

Kobieta na poczcie / Bożenka – kochanka Wiktora: Alicja Stasiewicz

Kobieta na poczcie / Wanda – kochanka Wiktora: Marta Stalmierska

Matka Boska: Vũ Thị Thanh Huyền


Premiera: 26 marca 2022

Czas trwania: ok. 90 min.

Recenzje: