,,Nie pragnę twego ciała” – recital Marka Sitarskiego i Scandali

„Nie pragnę twego ciała” to kolejny autorski projekt muzyczny Marka Sitarskiego, który zostanie zaprezentowany w Lubuskim Teatrze. Usłyszymy nowe utwory, które nie były jeszcze wykonywane. Sitarski i jego Scandale to grupa wyselekcjonowanych muzyków. Artysta ma nadzieję na stałą współpracę z aktualnym składem, który wyklarował się na przestrzeni czasu.
Skład:
– Marek Sitarski – gitara, śpiew
– Bogdan „Scandal” Stasiak – bas
– Oskar Zembik – perkusja
– Andrzej Winiszewski – akordeon
Recitale Marka Sitarskiego to autorskie teksty i autorska muzyka. Pierwszy recital pt. „Liście” powstał w 1999 roku w Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, gdzie aktor pracował. Po tym występie została wydana płyta. Drugi recital również powstał w Legnicy i nosił tytuł „Smażone pomidory”. Później, podczas pracy w Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu, Sitarski zaprezentował swój kolejny recital „Codzienność”.
W Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze aktor pracuje już 14. sezon. Pierwszy zielonogórski koncert autorski Sitarskiego, „Liście w pomidorach”, był połączeniem kompozycji z pierwszego i drugiego recitalu. Były to grane już utwory, ale w nowych aranżacjach, przygotowane z nowymi muzykami. Po „Liściach…” miał miejsce jeszcze recital „Panna P.”, natomiast „Nie pragnę twego ciała” to szósty występ tego typu w karierze Sitarskiego. Jest to tytuł jednego z utworów i swego rodzaju motyw przewodni występu.
Muzyka, którą wykonuje artysta, jest trudna do sklasyfikowania. Po pierwszej płycie niektórzy przyrównywali Sitarskiego do Toma Waitsa, stylistyki muzycznej Renaty Przemyk czy zespołu Raz Dwa Trzy. Jednak jego styl muzyczny wymyka się konwencjom. Aktor nie ulega modom i tworzy własne rzeczy, które można z czymś skojarzyć, ale nie da się ich jednoznacznie przyporządkować. Sitarski tworzy to, co sprawia mu satysfakcję i jest temu wierny. Mówi, że dopóki żyje, na pewno będzie nadal tworzył swoją muzykę. Niekoniecznie zależy mu na karierze medialnej, ponieważ zdaje sobie sprawę, że jego twórczość znajduje się poza aktualnymi trendami.
Muzyka Marka Sitarskiego to połączenie poezji śpiewanej z rockiem i folkiem. Teksty są dowcipne, pełne ironicznego humoru z dużym dystansem do świata i życia. Niektóre jednak opowiadają o uczuciach i pięknie tego świata – jego dobrych stronach. Sitarski, jak sam mówi, ma naturę hipisa: kocha świat i ludzi. W swojej twórczości jest prawdziwy. Na scenie nie udaje i nie kłamie. Muzyka autorska to jego prawda, która płynie z duszy, bez prawa do fałszu.
Na Scenie Stańczyk zostanie stworzona przytulna przestrzeń na kształt kameralnego klubu muzycznego. Widzowie będą mogli zamówić coś do picia i słuchać koncertu w kawiarnianej atmosferze. Artysta chce wykreować coś innego, niż to, co widzimy dookoła: dać swoją twórczością trochę przyjemności, uśmiechu i wytchnienia.
~~~~~~~~~~~~
Bogdan Scandal Stasiak – Basistoflecista (żonaty). Klucz basowy dostał od siostry w dziesiątym roku życia, a gdy skończył czterdzieści scandalicznych wiosen, pierwszy flet (w dodatku poprzeczny)
sprezentował mu kolega z zespołu. Związany z wieloma warszawskimi zespołami m.in. Problem i Klatka oraz dorywczo z projektem Haiku Fristajl.
Od niespełna pięciu lat żyje w nieformalnym, muzycznym związku z Markiem Sitarskim i bardzo sobie to chwali… Jego natręctwem w grze na basie jest notoryczne przedłużanie wartości rytmicznej znajdującej się na słabej części taktu o następną część taktu, co czyni go zmorą wśród muzyków rockowych.
Dlaczego Scandal? Bo tak!
Andrzej Winiszewski – Akordeonista. Skandalista z jazzowymi inklinacjami, piewca rubasznych melodii, skocznych rytmów ale i skomplikowanych harmonii…Miłośnik muzycznej swobody i improwizacji. Zgodnie z rodzinną tradycją z akordeonem w rękach urodzony. Gorący orędownik prostej życiowej maksymy: akordeon w każdym domu(!) bo gdzie akordeon w domu tam harmonia w rodzinie.
Oskar Zembik – Perkusjonalista (trudne słowo). Absolwent Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, solista i kameralista, występował na międzynarodowych festiwalach perkusyjnych, laureat
konkursów perkusyjnych, współpracował z orkiestrami symfonicznymi w kraju i za granicą, obecnie perkusista Filharmonii Zielonogórskiej i nauczyciel perkusji w Państwowej Szkole Muzycznej w Żaganiu i Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej w Zielonej Górze. W wolnych od filharmonii chwilach – puka, stuka i tupie oraz bębni palcami w każdy napotkany na swojej drodze blat stołu.

Czas trwania: ok. 90 min.

Recenzje:

Facebook

© Lubuski Teatr w Zielonej Górze