|
Feel i Czesio z "Włatców Móch!" na zielonogórskiej scenie |
Kto może mieć "Jak anioła głos..." Feela jako dzwonek telefonu? Anioł Stróż, czyli Elżbieta Donimirska w kreacji "huragan humoru" w premierowym spektaklu "Przyjazne dusze".
Lubuski Teatr ma przebój. Nie chodzi tylko o brawa na stojąco na sobotnim spektaklu. "Przyjazne dusze" Brytyjki Pam Valentine w reżyserii Roberta Czechowskiego bawią zapętlonymi perypetiami duchów i żyjących, spojrzeniem na sprawy damsko-męskie zza światów, ale też pomysłową żonglerką dialogiem. Do tego dochodzi gra zielonogórskich aktorów, który czują komediowe słowo, świetna muzyka Adama Bałdycha (w finale dosłownie uskrzydla). No i pomysły w stylu wykorzystanie przeboju zespołu Feel czy "Alleluja” Czesia z serialu "Włatcy Móch”.
Zdzisław Haczek
http://www.gazetalubuska.pl
|