Jeśli w Lubuskim Teatrze na afiszu pojawiają się "Stworzenia sceniczne” (jak minionego weekendu), bilety warto zaklepać od razu, bo przedstawienie w reżyserii dyrektora Roberta Czechowskiego idzie jak burza. Podobnie z "Barem Moskwa”, gdzie kilkuset widzów śpiewa z aktorami rosyjskie piosenki.
Pięć razy przy kompletach poszła premierowa "Tektonika uczuć” Erica-Emmanuela Schmitta.
- Bardzo nas cieszy, że nasze sztuki cieszą się taką popularnością - mówi kierownik działu impresariatu LT Małgorzata Paszkier-Wojcieszonek. - Tym bardziej, że wzięcie mają też przedstawienia przyjezdne jak "Tutam” z Renatą Dancewicz czy koncert Soyki.
Fragment artykułu
Kultura krzepi!
Gazeta Lubuska
Renata Ochwat i Zdzisław Haczek
16 marca 2009
|